sobota, 20 września 2014

7 & 8.


 Ostatnio w naszym życiu działo się dużo różnych rzeczy, które wpłynęły na przestój w pisaniu notek. Niestety dlatego, zupełnie nie miałam głowy, by opisać siódmy miesiąc z życia J. Wyrzuty sumienia były ogromne, złość na systematyczność też, ale po jednym potknięciu nikt od razu nie łamie nóg, więc teraz dwa w jednym, czyli oba ostatnie miesiące mojej córki w jednej notce :).