środa, 17 grudnia 2014

Tag - Prześwietlamy matczyną torebkę!


Chyba już każdy zdążył zauważyć, że lubię TAGi, mimo, że takie notki zrobiłam tylko dwie, to wiele razy pisałam, że je uwielbiam, podobnie jak kanały na Youtube. Zrobiłam ten post jakiś czas temu, ale naturalnie nie starczyło mi czasu na publikację.
Niemniej jednak, postanowiłam nadrobić, ponieważ i tak, zaglądam tu ostatnio dość rzadko:)









Moja ukochana torba z House'a, którą posiadam ponad rok, dalej jest w świetnym stanie, co w moim przypadku jest naprawdę sporym wyczynem:).


Portfel, telefon(który akurat służy za aparat), świetna i dobrze nawilżająca kredka do ust z Catrice, korektor, klucze i/lub kluczyki, fantazyjna torba na zakupy, a także krem do rąk i perfumy.


A także dziecięce Must Have, czyli czapka i rękawiczki, chusteczki nawilżane, pampersy, mała przekąska - wafle ryżowe sprawdzają się w sam raz, no i oczywiście coś na zabicie nudy. Zapomniałam o butelce z wodą, ale możecie sobie ją wyobrazić:)


Biorąc pod uwagę, że poza stałym zestawem, mam też w torebce pełno niepotrzebnych paragonów czy ulotek, oczywistym jest, że mogę sobie w najbliższym czasie pomarzyć o małych kopertówkach, tych średnich właściwie także, ale cóż począć, taki los:). 
Myślę, że o niczym nie zapomniałam, ale kto wie, może mi czegoś jeszcze brakuje?


:).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz